Gdzie jest smog – dowiedzą się mieszkańcy 58 miast w Polsce, w których na ponad 20 tys. ekranów pojawią się oddychające płuca. Ich kolor zależny będzie od zanieczyszczenia powietrza w okolicy. To akcja Polskiego Alarmu Smogowego we współpracy ze Screen Network i Stowarzyszeniem Program Czysta Polska.
Sprawdź poziom zanieczyszczenia
Mieszkańcy 58 miast w Polsce w dniach z podwyższonym stężeniem pyłów PM10 zobaczą na ekranach LED informację ostrzegająca przed smogiem. Na ekranach pokazywane są płuca, których kolor będzie stopniowo się zaciemniać – zależnie od poziomu zanieczyszczenia powietrza. Dodatkowo na ekranach pojawi się informacja o aktualnym stężeniu pyłu PM10 i opis jakości powietrza: średnia, zła albo bardzo zła.

Akcja odbywa się w ramach kampanii edukacyjnej „Zobacz, czym oddychasz”, którą organizuje Polski Alarm Smogowy. Screen Network użyczył swoich ekranów w formule pro-bono.
– Kampania jest wirtualnym uzupełnieniem naszej akcji, w której pokazujemy model ludzkich płuc oddychający zanieczyszczonym powietrzem. Mobilna instalacja w „realu” znajdzie się w 63 miejscowościach Polski, ale dzięki współpracy ze Screen Network mamy okazję pokazać ją dodatkowo na ponad 20 tysiącach ekranów – powiedział Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.
W tym roku już po raz czwarty w Polskę ruszył model płuc. Instalacja, poza informacją o dokładnych pomiarach jakości powietrza, czarno na białym pokazuje, jak pyły osiadają się na naszych narządach oddechowych.
- Więcej na ten temat dowiesz się z tekstu: Jak smog wpływa na zdrowie płuc? Czwarta edycja kampanii “Zobacz, czym oddychasz. Zmień to”

Zachęta do zmiany
Kampania ma nie tylko ostrzegać przed smogiem, ale również zachęcać do zmiany – wymiany starego kotła na nowoczesne źródło ciepła. Kampania będzie trwała aż do zakończenia sezonu smogowego.
– Planujemy dotrzeć z naszym przekazem do milionów osób, tak aby po tym ciężkim sezonie smogowym, nie było wątpliwości co należy zrobić: wymienić stare piece i ocieplić nasze domy. Nowoczesne źródło ciepła w ocieplonym budynku to mniejszy smog w naszej okolicy i niższe rachunki za ogrzewanie. Przy obecnych cenach ogrzewanie domu węglem spalanym w “kopciuchu” jest najdroższą metodą utrzymania komfortu cieplnego. Bardzo ważnym działaniem jest również ocieplenie domu. Aż 70% polskich domów nie ma wystarczającego ocieplenia ścian i stropów, co sprawia, że ogrzewanie takich domów oznacza znaczne straty finansowe – dodaje Piotr Siergiej.
Z analizy przeprowadzonej przez Polski alarm Smogowy na podstawie kalkulatora Porozumienia branżowego na rzecz efektywności energetycznej wynika, że ogrzewanie domu i wody za pomocą kotła bezklasowego to najdroższe źródło ciepła. “Kopciuchy” mają niską efektywność i zużywają znacznie więcej węgla. Rachunek za ogrzewanie domu i wody poprzez spalanie węgla w kotle bezklasowym wynosi 12 460 złotych. Dla bardziej efektywnego kotła węglowego dopuszczonego przez uchwałę antysmogową ten koszt zmniejsza się do 9 540 złotych.
- Czytaj także: Znamy listę miejsc z najgorszą jakością powietrza w kraju. Które miasto zostało nową stolicą smogu?
Jak smog wpływa na zdrowie?
Smog stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi ze względu na dużą koncentrację szkodliwych cząstek w powietrzu. Z badań opublikowanych w The Lancet Planetary Health, wynika że aż 75% zgonów w wyniku zanieczyszczeń środowiska spowodowały toksyny unoszące się w powietrzu. Szacuje się, że aż 99% ludzkości oddycha zanieczyszczonym powietrzem. W Unii Europejskiej zanieczyszczenia powietrza prowadzą do nawet 500 tys. przedwczesnych śmierci każdego roku. W Polsce z tego powodu każdego roku umiera kilkadziesiąt tysięcy osób.
Smog wpływa na układ nerwowy, oddechowy, krwionośny, a nawet na rozwój płodu. Naukowcy dowodzą, że zanieczyszczenie powietrza oddziałuje także na pogorszenie zdolności kognitywnych, czyli tego jak sprawnie myślimy.
źródło: Polski Alarm Smogowy
Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.