Kryzys energetyczny w Polsce trwa. Ile zapłaciliśmy za import paliw kopalnych i ile zapłacimy za emisje?

Kryzys energetyczny w Polsce trwa. Ile zapłaciliśmy za import paliw kopalnych i ile zapłacimy za emisje?

Kryzys energetyczny i gigantyczne podwyżki cen gazu i prądu to wynik kilku składowych. Wzrost cen importowanej energii powinny skłonić Polskę do wzmożonej koncentracji na transformacji energetycznej. Jeśli nie chcemy płacić za emisje CO2 powinniśmy niezwłocznie rozwinąć sektor OZE. 

Płacimy za gaz z Rosji, import węgla i ropy

W ciągu 20 lat importowaliśmy surowce energetyczne za kwotę ponad bilion złotych, a wydatki na energię wciąż rosną. Dokładna kwota to 1,16 bln zł. Średnie roczne koszty importu surowców energetycznych wzrosły z 29 mld zł do 53 mld zł – podało Forum Energii. Przykładowo w ciągu 20 lat import węgla wzrósł o 750%, ropy o 41%, a gazu wzrósł dwukrotnie.

Za ropę zapłaciliśmy w ciągu 20 lat ok. 803 mld zł, 286 mld zł za gaz, a za węgiel ok. 72 mld zł. Szacuje się, że suma wydatków za zeszły rok za te surowce ma być rekordowo wysoka. 

Rosnące ceny w Polsce są wynikiem kilku składowych: wzrostu cen ropy, gazu i węgla na światowym rynku, ale także brakiem reakcji i mobilizacji w kierunku transformacji energetycznej. Podczas gdy europejskie kraje spieszą z odejściem od węgla, Polska planuje zrobić to w 2049 roku. To o wiele za późno.

ev sustainability digital ad 300x250 921167513 PL final jun28 1
ev sustainability digital ad 750x200 949073423 PL PL Aug22 final 1

Żeby zmniejszyć  kwoty, jakie płacimy co roku za energię, potrzebny jest rozwój energetyki prosumenckiej. 

Paliwa kopalne przez lata przyczyniły się do rozwoju gospodarczego świata, pomogły rozwinąć się mocarstwom, choć wpłynęły też na degradację środowiska i zmianę klimatu. Rosnące zapotrzebowanie na energię, kurczące się zasoby węgla, problemy rosnącego zużycia gazu oraz kryzys klimatyczny powodują, że transformacja energetyczna w stronę zeroemisyjnych źródeł jest koniecznością. Uważnie trzeba obserwować bilans importu paliw oraz związane z tym transfery finansowe. Konieczne jest zwiększenie transparentności rynku i jawna statystyka dotycząca importu  gazu z różnych kierunków – podało Forum Energii.

OZE i handel emisjami

Odchodząc od węgla trzeba reagować natychmiast, szukając zastępczych, niskoemisyjnych źródeł energii. Rozwój OZE i technologii wodorowej to szansa na pokrycie zapotrzebowania na energię i rezygnację z emisyjnych paliw kopalnych. 

Cel Unii Europejskiej w związku z globalnym ociepleniem jest jasny, do 2030 roku ma nastąpić redukcja gazów cieplarnianych o 55% w porównaniu z emisją w 1990 roku. 

Z tego powodu UE wprowadziła handel emisjami. Ma on doprowadzić do transformacji energetycznej, poprzez nieopłacalność dalszego inwestowania w paliwa kopalne. Dzięki handlowi emisjami ma zwiększyć się za to skala inwestycji w OZE. 

Systemem handlu są objęte wybrane wysokoemisyjne sektory przemysłu, np. branża energetyczna i ciepłownicza, emisyjne instalacje przemysłowe.  

W Polsce średnia cena uprawnień do emisji (zważona ilością sprzedanych uprawnień) na aukcjach w 2021 roku wyniosła 53,13€. 

Tylko na przestrzeni 7 lat do polskiego budżetu trafiło 34 mld zł z racji sprzedaży uprawnień do emisji CO2. 

OD 2022 roku uprawnienia do emisji CO2 są sprzedawane na aukcjach ogólnych. Będą wpływać na fundusz zarządzany przez Ministra Energii.

źródło: wwf.pl, forum-energii.eu

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.