Na wodór Wodór będzie tańszy 31 stycznia 2020 Na wodór Wodór będzie tańszy 31 stycznia 2020 Przeczytaj także Na wodór Parowozownia w Gnieźnie ma zyskać nowe życie. Powstaje koncepcja centrum nauk o wodorze Zabytkowa parowozownia w Gnieźnie – jeden z największych tego typu obiektów kolejowych w Europie – może stać się elementem rozwoju zielonego wodoru w Polsce. Koncepcja zakłada przekształcenie obiektu w centrum badań nad zielonym wodorem, muzeum kolejnictwa oraz przestrzeń biznesowo-kulturalną. Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Według najnowszego raportu Hydrogen Council koszt produkcji wodoru odnawialnego gwałtownie spadnie. W ciągu najbliższej dekady nawet o 60 %. Przyczyni się do tego obniżenie kosztów wytwarzania i magazynowania energii z OZE i zwiększenie produkcji elektrolizerów, które są potrzebne do procesów elektrolizy. W prognozach zwraca się uwagę na Australię, która może zostać światowym liderem w rozwoju gospodarki wodorowej. Reklama Tańszy wodór? Z raportu wynika, że obecne technologie wodorowe do 2030 roku staną się konkurencyjne cenowo w stosunku do rozwiązań niskoemisyjnych. Oczywiście, potrzebne będzie do tego odpowiednie wsparcie, zarówno regulacyjne jak i finansowe z modelowaniem popytu włącznie. O wsparciu pisze również agencja konsultingowa McKinsey, która zwróciła uwagę na kluczowe regiony, gdzie byłoby ono najskuteczniejsze. W tej kwestii wymienia między innymi Australię, zaś fundusze inwestycyjne wylicza na około 70 mld dolarów. – Spośród 35 przeanalizowanych przypadków użycia wodoru na dużą skalę, w 22 może być najtańszym niskoemisyjnym rozwiązaniem – na przykład w przemyśle stalowym i ogrzewaniu. I może pokonać rozwiązania oparte na paliwach kopalnych w 9 przypadkach użycia – na przykład w transporcie ciężkim i pociągach – mówi Bernd Heid, starszy partner McKinsey & Company. Choć raport Hydrogen Council jest bardzo optymistyczny co do wzrostu wartości wodoru, ostrożniejsze prognozy przedstawia Międzynarodowa Agencja Energii, która szczuje spadki kosztów produkcyjnych najmniejszego pierwiastka na poziomie 30 %. Australia wodorowym liderem? O dużym udziale Australii w energetyce wodorowej świadczy aprobata stanowych i federalnych ministrów energii dla Narodowej Strategii Wodoru, którą przygotował ich główny naukowiec, Alan Finkel. W jego pomyśle opracowano utworzenie funduszu o wartości 370 mln dolarów na dotacje w tej dziedzinie. Problemem jest jednak fakt, że Australia może wyprodukować więcej wodoru, niż potrzeba – popyt na eksport tego pierwiastka może pokryć samodzielnie nawet jedenastokrotnie – tak wynika z analiz Instytutu Australii. Źródło: pv-magazine.com, zdj. główne – Canva W Krakowie kursuje autobus wodorowy! Emituje tylko parę wodną Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.