Z archiwum pszczelego: 5 zaskakujących faktów o zapylaczach

Czy chcemy leczyć się pyłkiem, zawierającym związki modyfikowane genetycznie? To właśnie od takich środków masowo umierają pszczoły na całym świecie. Dlaczego pszczeli ul jest pusty, a Nowa Zelandia tak dobrze radzi sobie w miodnym biznesie? Poznaj kilka nieznanych faktów o życiu pszczół na Ziemi.

Beeznes

Korzyści, jakie czerpią ludzie z funkcjonowania pszczół w ekosystemie, przekraczają nasze wyobrażenia. Jedną z nich jest zarobek. Szacuje się, że w wyniku zapylania sadów owocowych w Polsce, roczne dochody sięgają 3 miliardom złotych. Z zapylania upraw rzepaku suma ta oscyluje wokół 600 milionów złotych. Pszczoły zapylają ponadto 90% dziko rosnących roślin.

Syndrom pustego ula

Obserwacjom pszczół towarzyszą też niepokojące i niepocieszające zjawiska. Jednym z nich jest masowe ginięcie pszczół (CCD, Colony Collapse Disorder) zwane syndromem pustego ula. Jakie są powody masowego wymierania owadów? Jednym z nich są pasożytnicze roztocza varroa destructor, które wywołują u pszczół dezorientację i zaburzają syntezę białek. W ulu może rozprzestrzenić się też choroba zwana nosemozą, wywołana patogenami. Na razie nie istnieją leki, które później nie znalazłyby się w produktach pszczelich, dlatego nie leczy się tych pszczelich chorób.

Człowiek i chemia

Nie tylko wirusy zabijają pszczoły. Co sekundę na świecie ginie setka pszczół – szacuje ekologiczna organizacja Greenpeace. Co często powoduje śmierć owadów? Zagrożeniem jest obecność środków syntetycznych, pestycydów i innych związków chemicznych. Pszczoły wymierają też przez inne działanie człowieka – ingerencję w materiał nasienny owadów i wykonywanie krzyżówek w obrębie ras i linii pszczół. Poprzez taką ingerencję zaburza się odporność owadów. Rolnictwo ma też znaczenie dla ich zdrowia – monokultury doprowadzą do głodu pszczół, ponieważ potrzebują one różnych składników odżywczych, w tym aminokwasów.

Nowozelandzka przyroda, zdrowe zwierzęta i miód

W tym różnorodnym i nadal bardzo dzikim zakątku świata, znajdziemy nieskażoną przyrodę. Jak w Nowej Zelandii żyje się pszczołom i jakie profity z ich pracy czerpie człowiek? Pszczoły z tego kraju niegdyś nie produkowały miodu. Zmiana nastąpiła w XIX za sprawą ludności europejskiej, która sprowadziła tu miodne owady. 

W Nowej Zelandii produkuje się znany już na całym świecie miód Manuka. Powstaje on z nektaru krzewów manuka (Leptospermum scoparium), które porastają najczystsze obszary kraju. Pszczoły zbierają nektar z krzewów, a wynikiem ich pracy jest miód z wyjątkowym składnikiem o nazwie methyloglyoxal. Miodem Manuka leczą się ludzie na całym świecie. Oprócz wielu właściwości łagodzących i ochronnych, niektórzy uważają, że jest też lekarstwem na choroby nowotworowe. O właściwościach krzewu dowiedziano się dzięki zwierzętom – te, które spożywały manukę, nie chorowały.

Nowa Zelandia to jedyny kraj na świecie, który stanowczo zabronił stosowania antybiotyków w ulach.

Najsłynniejsza pszczela opowieść dla dzieci

Pszczółki Mai nie wymyślili Polacy. Autorem opowiadań o przygodach rezolutnego owada, zaprzyjaźnionego z konikiem polnym Filipem, jest niemiecki pisarz Waldemar Bonsels. Zbiór opowiadań wydany w 1912 r. nosił nazwę “Pszczółka Maja i jej przygody” (Die Biene Maja und ihre Abenteuer).

Książka została przetłumaczona na wiele języków, na jej bazie stworzono komiks oraz wieloodcinkowe seriale dla dzieci. Muzykę, którą słyszeliśmy w dzieciństwie w polskiej wersji serialu, skomponował słynny kompozytor czeski Karel Svoboda, wokalu użyczył Zbigniew Wodecki.

Chcesz dowiedzieć się więcej o tych niesamowitych owadach? Cały tydzień poświęcamy uwagę właśnie im.

źródło: dzikiezycie.pl, miodymanuka.pl