Z węgla na biomasę

W dyskusji o odejściu od węgla często słyszy się pytanie – co w zamian, z czego wytworzyć energię? Przykład z Niemiec pokazuje, że transformacja energetyczna jest w zasięgu ręki.

Szybsze odejście od węgla jest możliwe

Grupa Koehler postanowiła przekształcić elektrownię węglową Oberkirch na niskoemisyjny zakład biomasy. Projekt o wartości 60 milionów euro pozwoli firmie wytwarzać i wykorzystywać energię odnawialną z drzewnych skrawków i pozostałości z tartaku, produkcji rolnej oraz innych, zielonych odpadów. Niskoemisyjna energia zasili produkcję papieru, który tym samym będzie pochodził z recyklingu.

Dyrektor generalny grupy Koehler, Kai Furler cieszy się z transformacji energetycznej i odejściu od wysokoemisyjnego węgla na rzecz energii odnawialnej z biomasy:

Przestawiając się z węgla kamiennego na biomasę, która będzie głównym paliwem w tutejszym zakładzie w Oberkirch, ograniczymy ponad 150 tys. ton emisji z dwutlenku węgla w ciągu roku.

Firma zapowiedziała już, że do 2030 r. wyprodukuje znaczne ilości energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Przekształcenie elektrowni węglowej w zakład biomasy pozwoli spełnić założone cele. 

Handel emisjami

Niemiecka ustawa o handlu emisjami z paliw ukróciła czas przejścia na niskoemisyjne źródła energii z paliw kopalnych. Firma Koehler wdraża plan transformacji trzy lata wcześniej, niż dotychczas planowano. Nowy zakład ma powstać pod koniec 2024 r. Nowy obiekt wymaga przeprowadzenia wielu modyfikacji, dlatego nie może zostać otwarty “z dnia na dzień”. Jak podkreśla dyrektor generalny grupy Kai Furler, firma aktywnie działa na rzecz ograniczenia skutków globalnego ocieplenia.

źródło: bioenergy-news.com