Głową w mur w sercu Puszczy Białowieskiej

Głową w mur w sercu Puszczy Białowieskiej

List otwarty naukowców, apel organizacji społecznych i petycja obywateli. Wiele grup i indywidualnych osób podpisuje się pod listem do Komisji Europejskiej, która jest ostatnią deską ratunku w sprawie budowy opresyjnego i szkodliwego dla ludzi i przyrody muru.

Bezcenny ekosystem w opresji

Budowa bariery w jednym z najcenniejszych przyrodniczo regionów Polski i Europy to destrukcyjny krok dla przyrody i społeczeństwa. Taki mur będzie negatywnie oddziaływał na cztery chronione obszary Natura 2000, w tym Puszczę Białowieską, wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO i uznawaną za najlepiej zachowany las nizinny w Europie. Poprzez zbudowanie muru status UNESCO może zostać utracony. Zostanie ograniczona swobodna migracja zwierząt, a budowa będzie mieć fatalny skutek na cały ekosystem leśny. Eksperci już teraz przewidują, że budowa muru może doprowadzić do wyginięcia nizinnej populacji rysia w polskiej części Puszczy Białowieskiej. 

Żubry, wilki, rysie, łanie, jelenie, kilkadziesiąt gatunków ptaków. Mur na granicy polsko-białoruskiej zagraża im wszystkim. Szkód dla przyrody, jakie spowoduje budowa muru, nie da się oszacować. 

Mur w puszczy, list do Europy

Ponad 1600 naukowców, 150 organizacji pozarządowych i ruchów społecznych, petycja lokalnej społeczności Puszczy Białowieskiej zostaną przekazane Komisji Europejskiej z nadzieją na zatrzymanie budowy muru. 

Przekazanie listu i apeli odbędzie się we wtorek 8 lutego o godz. 12:00 przed przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce, na ul. Jasnej 14 w Warszawie. W niedzielę 6 lutego w całej Polsce odbyły się happeningi na rzecz zatrzymania budowy.

Jako naukowcy i eksperci zajmujący się ochroną i zarządzaniem zasobami środowiska przyrodniczego, apelujemy do Komisji Europejskiej o podjęcie wszelkich możliwych kroków w celu natychmiastowego wstrzymania budowy muru na polsko-białoruskiej granicy do czasu przeprowadzenia zgodnej z prawem UE i wymogami ochrony przyrody oceny oddziaływania tego przedsięwzięcia na spójność sieci Natura 2000 i takiego zaprojektowania tej inwestycji, aby w jak najmniejszym stopniu wpływała na cenne gatunki i siedliska przyrodnicze.

Inwestycję wyłączono ze stosowania wymogów prawnych w zakresie budownictwa, gospodarki wodnej i ochrony środowiska na mocy specustawy uchwalonej 29 października 2021. W efekcie – dla inwestycji nie przeprowadzono wymaganej oceny oddziaływania na środowisko, co stanowi naruszenie art. 6 ust. 3 dyrektywy siedliskowej. 

Projektu budowy muru nie poddano konsultacjom społecznym, przez co strona społeczna nie mogła wypowiedzieć się w tak istotnej dla ochrony dziedzictwa przyrodniczego sprawie. 

W obliczu ignorowania prawa i wymogów ochrony przyrody na gruncie krajowym w ciągu zaledwie tygodnia pod listem otwartym środowiska naukowego podpisało się ponad 1600 naukowców z całego świata. Pod apelem organizacji i ruchów społecznych  podpisało się niemal 160 organizacji i inicjatyw z 25 krajów i 6 kontynentów. 19 tys. osób podpisało się pod petycją.

Ratunek bezcennej przyrody

Komisja Europejska już raz opowiedziała się za ochroną Puszczy Białowieskiej. Kiedy to w 2017 roku miała miejsce masowa wycinka drzew, w których obronie stawili się aktywiści i obrońcy przyrody. Wyręby powstrzymała dopiero interwencja Komisji Europejskiej i decyzja Trybunału Sprawiedliwości UE, uznającej wycinkę za nielegalną.

gJ4AIsTapZt2QA6j3fFPEL4djp g8Y6LlGdbDwK2uBCzvVB9xaNQGjHtc5K1z6dtY TpkV2175EQRyF23nO4yg l5UZXCHm9ln nBN2irD4Nti02rw0PZNbbMqIqXTjPrTwwq RP
Obrońcy Puszczy

Środowiska liczą, że tym razem historia się powtórzy, a jeden z najcenniejszych obszarów w Europie pozostanie w swojej pierwotnej formie.

Ważne linki:

  1. List otwarty środowiska naukowego
  2. Apel organizacji i inicjatyw społecznych
  3. Petycja mieszkańców Puszczy Białowieskiej

źródło: mat. prasowy

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.