Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

MKiŚ: “Zrobiliśmy to, aby Polska uniknęła kar finansowych” – ministerstwo przedstawiło KE wstępny plan. Jakie padły deklaracje?

MKiŚ: “Zrobiliśmy to, aby Polska uniknęła kar finansowych” – ministerstwo przedstawiło KE wstępny plan. Jakie padły deklaracje?

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło Komisji Europejskiej wstępną wersję aktualizacji “Krajowego planu w dziedzinie energii i klimatu do 2030 roku”. Do czego zobowiązała się Polska?

Reklama

Czego dotyczy projekt

Informacja o przekazaniu Komisji Europejskiej projektu pojawiła się na stronie Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ) w środę, 6 marca. Przekazany KE dokument jest aktualizacją Krajowego planu na rzecz energii i klimatu na lata 2021–2030 (aKPEiK) z 2019 roku.

KPEiK to kluczowy dokument dla polskiej energetyki, który powstał na mocy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 2018 roku. Jego sporządzenie przez państwa członkowskie umożliwia Unii przeanalizowanie, czy realizacja jej energetyczno-klimatycznych celów jest realna.

– Polska potrzebuje strategii rozwoju, strategii budowy bezpieczeństwa energetycznego i klimatycznego. Poprzedni rząd tylko udawał, że nad tym pracuje powiedziała Urszula Zielińska, wiceministra klimatu i środowiska. W efekcie brakuje nam ważnych dokumentów, które będą klimatycznymi kompasami. Pokażą nam na przykład, jak mądrze inwestować, jak mądrze stanowić prawo, tak, żeby przeprowadzić zieloną transformację – dodała, przedstawiając wstępny projekt.

To dopiero wstępna wersja

Projekt określany jest “wstępnym” i będzie dyskutowany podczas zapowiedzianych już konsultacji społecznych. Można zapoznać się z nim na stronie ministerstwa, tutaj

Docelowy dokument powinien zawierać dwie wersje scenariuszy analitycznych. Na ten moment MKiŚ przedstawił Komisji Europejskiej jeden, bazowy (WEM, ang. with existing measures). “Ten scenariusz odwzorowuje aktualną ocenę możliwego wkładu Polski w realizację unijnych celów klimatyczno-energetycznych na 2030 rok. Trajektoria umożliwiająca osiągnięcie w Polsce celu redukcji emisji GHG (gazów cieplarnianych – red.) na poziomie zbliżonym do unijnego (tj. 55%) będzie przedstawiona w bardziej ambitnym scenariuszu transformacji (WAM, ang. with additional measures), nad którym trwają zaawansowane prace w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.” – czytamy na stronie ministerstwa.

Końcowy dokument zostanie przedstawiony do pełnych konsultacji publicznych oraz uzgodnień sektorowych, a następnie sfinalizowany na przełomie II i III kwartału 2024 roku.

“Zrobiliśmy to, aby Polska uniknęła kar finansowych”

“Zrobiliśmy to, aby Polska uniknęła kar finansowych za zaniechania i opóźnienia w tej sprawie, których dopuścił się poprzedni rząd” – tłumaczyła wiceministra Urszula Zielińska, omawiając wstępny, złożony projekt.

W kolejnym kroku ministerstwo będzie pracowało nad kwestiami inwestycji i jeszcze szybciej przeprowadzonej transformacji energetycznej. To ostatnie z kolei przełożyłoby się bezpośrednio na wysokość rachunków za prąd oraz jakość powietrza. 

– To dopiero początek rozmów o tym, jak będzie wyglądała strategia transformacji i rozwoju Polski do roku 2030. W najbliższych tygodniach podzielimy się szczegółami tego planu i uruchomimy konsultacje społeczne – powiedziała wiceministra.

Więcej na ten temat można usłyszeć w wypowiedzi polityczki na poniższym filmie:

Do czego zadeklarowała się Polska?

W przedstawionym Komisji Europejskiej dokumencie, które ministerstwo zaprezentowało na stronie internetowej, czytamy o jasnej deklaracji: “Polska deklaruje osiągnięcie do 2030 roku 29,8% udziału OZE w końcowym zużyciu energii brutto, jako wkład w realizację nowego ogólnounijnego celu na 2030 rok”. 

Na realizację tego celu składać się będzie zużycie odnawialnych źródeł energii łącznie w: elektroenergetyce, ciepłownictwie i chłodnictwie oraz na cele transportowe. Udział pierwszego z wymienionych obszarów oszacowano na 50,1%, ciepłownictwa i chłodnictwa na 32,1%, a 17,7% odnajduje się w transporcie. 

Rewizja planowanego poziomu udziału OZE ukazuje wzrost o 7-9 pkt. procentowych w porównaniu do założeń z 2019 roku To, jak wskazano w dokumencie, efekt rozwoju branży odnawialnych źródeł energii. 

Szacuje się, że do przyrostu produkcji energii elektrycznej z OZE w największym stopniu przyczyniać się będą elektrownie wiatrowe na lądzie (o mocy zainstalowanej ok. 15,8 GW). Dużą rolę odegra też energia słoneczna (ok. 29,3 GW) i elektrownie wiatrowe na morzu (ok. 5,9 GW).

Źródło: gov.pl

Fot.: PAP/Piotr Nowak

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.